Dolina Magiczna







                                                                            Agnieszka Florczyk
                                                                                                              Fotografia

a

 

Wystawa Street Gallery Ostrów Wielkopolski ul. Raszkowska
                    Epizod 007    Dolina Baryczy

Przedwiośnie...

Luty był niezwykle barwnym miesiącem, zaczął się biało i mroźnie, a zakończył wiosenną pogodą. Wiele się działo,  Gęsi Podróżnicy z Północy znaleźli tutaj dogodne miejsce na odpoczynek. Wiernie towarzyszyły im żurawie, które kolejną zimę zostały w Polsce. A całości dopełniały kaczki i tęskna pieśń łabedzi krzykliwych. W tym barwnym towarzystwie usiłował do czasu do czasu zamieszać bielik, żeby wywalczyć coś dla siebie. Jednak stracie z taką ptasią drużyną nie należy do prostych. 
Przepiękny zimowy dzień spędziłam na łęgach odrzańskich i nad samą Odrą fotografując łabędzie i upajając się barwami mroźnego poranka.

Jakiś czas temu miałam okazję obserowować białego żurawia. Jego upierzenie jest wynikiem aberracji barwnej zwanej siwieniem.
Niezwykły i wyjątkowy ptak.

Zima....

"Ranki zimowe zrobione są ze stali, mają metaliczny smak i ostre krawędzie. (...) O siódmej rano, w styczniu,
widać, że świat nie został stworzony dla Człowieka, a na pewno nie ku jego wygodzie i przyjemności. "
Olga Tokarczuk

"Ze wszystkich miesięcy najmniej lubił listopad, bo to miesiąc kurczącego się dnia,niknącego światła i niepewności, która jak sierota błąka się między jesienią a zimą."
J. Verdon

Fotograficznie listopad i grudzień też nie należą do moich ulubionych miesięcy....ale przy każdej nadarzającej się okazji usiłowałam zlapać trochę światła, chociaż bywały i ciemności.....ptak Lele zabrał Słońce.....

Zapraszam do posłuchania


                        Dolina Mgieł to zmysłowa podróż w sam środek świata mgieł i dzikiej natury,
                                                                        do krainy leżącej w Dolinie Baryczy,
której jednak nie znajdziesz na żadnej mapie.

Noce i dnie przetykane wiatrami i ulewami,
wschodami i zachodami, głośne od żurawich krzyków, szumu i gwaru gęsi,
uderzeń skrzydeł o wodę, łabędzich śpiewów i piskliwych okrzyków bielika.

Dolina Mgieł to spotkanie światła, cienia i naturalnego dźwięku ... tak pięknie napisał o naszym wspólnym przedsięwzięciu Michał.

Mam nadzieję, że album przypadnie Wam do serc, ukoi dusze i pozwoli choć na chwilę przeniesieć się tam, gdzie pozostała nieskazitelna przyroda.  Przeniesicie się tam nie tylko obrazem, ale również wsłuchując się w dźwiękowe pejzaże przyrody, które nagrywał Michał.

Zapraszamy do mglistej Doliny Baryczy w obrazie i dźwięku

Agnieszka Florczyk photography
Michał Zygmunt nature sound

więcej informacji już wkrótce

Deszczowa jesień przyniosła rozlewiska łęgach odrzańskich, tuż przy ujściu Baryczy.
Zapraszam na krótką relację oraz doznania dźwiękowe z tego urokliwego miejsca.